Pułapki optymalizacji podatkowej: brytyjska spółka Ltd z zarządem w Polsce

Jakie są rzeczywiste koszty prowadzenia brytyjskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (ang. private limited company), której członkowie zarządu mieszkają w Polsce? Czy wystarczy po prostu założyć spółkę w Wielkiej Brytanii, aby korzystać z £11 000 kwoty wolnej i nie płacić podatków w Polsce?

Na forach internetowych, na konferencjach biznesowych oraz w ofertach przesyłanych na firmowy e-mail możesz znaleźć informacje dotyczące możliwości “przeniesienia” biznesu do Wielkiej Brytanii. Powstały wyspecjalizowane firmy, które świadczą usługi rejestracji spółki Ltd na terenie Zjednoczonego Królestwa w wirtualnych biurach oraz późniejszej obsługi księgowej przedsiębiorstwa.

Firmy te kuszą jednorazowym kosztem rejestracji, pomagają uzyskać brytyjski numer PESEL – National Insurance Number, założyć rachunek bankowy, a także prowadzą księgowość spółki i przygotowują roczne sprawozdania do brytyjskiego odpowiednika KRS – Companies House.

Czy rzeczywiście ucieczka przed polską skarbówką i ZUS-em jest tak prosta i tania? Czy wystarczy zapłacić 100 funtów (ok. 550 zł) miesięcznej opłaty za prowadzenie księgowości zamiast 1061,91 zł samego ZUS-u? Czy rzeczywiście można legalnie zarabiać £11’000 (ok. 60’000 zł) rocznie bez płacenia podatku? O tym w dalszej części artykułu.

W poprzednim wpisie zatytułowanym “Brytyjska pułapka optymalizacji podatkowej” odnoszącym się do pułapek związanych z rejestracją działalności gospodarczej w Wielkiej Brytanii przez polskiego rezydenta poruszony został wątek problemów dotyczących spółek Ltd., których zarząd jest w Polsce.

Jeśli chciałbyś założyć spółkę Ltd w Wielkiej Brytanii i prowadzić ją w taki sposób, aby zabezpieczyć się przed sytuacją, w której za kilka lat do Twoich drzwi zapuka polska skarbówka z żądaniem zapłaty zaległych podatków wraz z odsetkami oraz złożeniem zaległych sprawozdań i zeznań podatkowych w Polsce, wówczas musisz uwzględnić kilka aspektów związanych z prawem podatkowym.

Teoria

Rezydencja podatkowa spółki

Brytyjski urząd skarbowy HM Revenue & Customs przygotował wytyczne dla swoich pracowników dotyczące postępowań związanych z międzynarodowym prawem podatkowym. Poradnik ten został opracowany na podstawie aktów prawnych oraz precedensów, które w kulturze anglosaskiej stanowią źródło prawa.

Uznaje się (INTM120010), że spółka, która jest brytyjskim rezydentem powinna płacić podatek od całości dochodów w UK (z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania). Natomiast spółka, która nie jest rezydentem podlega opodatkowaniu w zakresie dochodu uzyskiwanego na terenie Zjednoczonego Królestwa przez stałą placówkę (ang. permanent establishment, pol. zakład).

Zgodnie z instrukcją INTM120060 opracowaną na podstawie ustawy o podatku od spółek (ang. The Corporation Tax Act 2009) oraz dwóch precedensów: sprawy 5TC213 z 1905 r. De Beers Consolidated Mines Ltd v Howe oraz 38TC712 Bullock v Unit Construction Co Ltd. Wielka Brytania uznaje, że spółka posiada rezydencję podatkową tam gdzie znajduje się jej ośrodek zarządzania i kontroli (ang. central management and control), czyli zarząd lub wspólnik, który faktycznie sprawuje kontrolę nad spółką.

Fragment uzasadnienia z INTM120060:
Both cases also demonstrate that it is the highest level of control of the business which counts. That control may be exercised by the board of directors in accordance with the Articles of the company, as in De Beers, or by some other person, for example, a parent company or individual shareholder who has in fact assumed management and control of the business, as in Unit Construction.

 

Tłumaczenie własne:
Oba przypadki (sprawy De Beers Consolidated Mines Ltd v Howe oraz Bullock v Unit Construction Co Ltd. – przyp. tł.) pokazują, że liczy się główny ośrodek kontroli. Kontrola może być sprawowana przez radę dyrektorów (ang. board of directors – organ wewnętrzny osoby prawnej w anglosaskim modelu nadzoru korporacyjnego – przyp. tł.) zgodnie z ustanowionym statutem, jak w przypadku De Beers Consolidated Mines Ltd, lub przez jakąś inną osobę, np. spółkę dominującą lub udziałowca, który faktycznie zarządza i kontroluje przedsiębiorstwo, jak to było w przypadku Unit Construction Co Ltd.

Podobnie jest w Polsce, co zostało potwierdzone w Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych, podpisanej w Londynie dnia 20 lipca 2006 r.

Certyfikat rezydencji podatkowej spółki

Jeśli nie jesteś pewny czy spółka Ltd jest brytyjskim rezydentem podatkowym wtedy możesz wystąpić do HM Revenue & Customs o wydanie certyfikatu rezydencji dla spółki za miniony okres. Nie można uzyskać certyfikatu na przyszłość. Certyfikat rezydencji może być potrzebny w przypadku, gdy polski urząd skarbowy uzna Twoją spółkę za rezydenta podatkowego w Polsce na podstawie art. 4 ust. 3 Konwencji.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 i 3 spółka ma siedzibę w państwie gdzie została utworzona, gdzie siedzibę ma jej zarząd lub jeśli spełnione jest inne kryterium o podobnym charakterze. Jeśli Twoja spółka została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, ale jako jej dyrektor zarządzasz nią z Polski, wówczas na postawie art. 4 ust. 3 Konwencji uznaje się, że spółka ma siedzibę w Polsce, gdyż tutaj znajduje się miejsce jej faktycznego zarządu.

Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych, podpisana w Londynie dnia 20 lipca 2006 r.:
1. W rozumieniu niniejszej Konwencji, określenie „osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Umawiającym się Państwie” oznacza każdą osobę, która według prawa tego Państwa podlega tam opodatkowaniu, z uwagi na jej miejsce zamieszkania, miejsce stałego pobytu, siedzibę zarządu, miejsce utworzenia albo inne kryterium o podobnym charakterze, i obejmuje również to Państwo oraz jakąkolwiek jego jednostkę terytorialną lub organ lokalny. Jednakże, określenie to nie obejmuje osoby, która podlega opodatkowaniu w tym Państwie tylko dlatego, że osiąga ona dochód lub zyski majątkowe ze źródeł w nim położonych.
3. Jeżeli, stosownie do postanowień ustępu 1 niniejszego artykułu, osoba nie będąca osobą fizyczną, ma siedzibę w obu Umawiających się Państwach, to uważa się, że ma ona siedzibę tylko w tym Państwie, w którym znajduje się miejsce jej faktycznego zarządu.

Aby uniknąć problemów w przyszłości warto postarać się uzyskać certyfikat rezydencji spółki. Wniosek o wydanie certyfikatu możesz złożyć przez Internet.

Zakład

Zgodnie z postanowieniami Konwencji zakład oznacza stałą placówkę (ang. permanent establishment), przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność przedsiębiorstwa.
Określenie „zakład” obejmuje w szczególności siedzibę zarządu, filię, biuro, fabrykę, warsztat oraz kilka innych jednostek organizacyjnych (takich jak kopalnia, kamieniołom, plac budowy trwającej powyżej 12 miesięcy – szczegóły w ustawie).

Art. 5 ust. 4 Konwencji:
Pojęcie „zakład” nie obejmuje:
a) użytkowania placówek, które służą wyłącznie do składowania, wystawiania lub dostawy dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa;
b) utrzymywania zapasów dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie w celu składowania, wystawiania lub wydawania;
c) utrzymywania zapasów dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie w celu przerobu przez inne przedsiębiorstwo;
d) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu zakupu dóbr lub towarów albo w celu zbierania informacji dla przedsiębiorstwa;
e) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu prowadzenia dla przedsiębiorstwa jakiejkolwiek innej działalności o charakterze przygotowawczym lub pomocniczym;
f) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu łącznego prowadzenia którychkolwiek rodzajów działalności, o których mowa w punktach od a) do e) niniejszego ustępu, pod warunkiem jednak, że całkowita działalność tej placówki, wynikająca z takiego połączenia rodzajów działalności ma charakter przygotowawczy lub pomocniczy.

Jeśli po założeniu spółki planujesz działać w Polsce w imieniu brytyjskiej spółki Ltd oraz zawierać tutaj umowy wówczas na podstawie art. 5 ust. 5 uznaje się, że spółka Ltd prowadzi tutaj zakład.

Rezydencja podatkowa osoby fizycznej

Rezydencję podatkową osoby fizycznej, którą jest członek zarządu, w dużym uproszczeniu określa się na podstawie faktu przebywania ponad 183 dni w roku podatkowym na terenie UK. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, wówczas zachęcam Cię do zapoznania się z poprzednim wpisem “Brytyjska pułapka optymalizacji podatkowej

Z posiadaniem rezydencji podatkowej w Polsce oraz wykonywaniem prac w Polsce na rzecz brytyjskiej spółki Ltd wiążą się pewne konsekwencje. O ile wynagrodzenie związane z pełnieniem funkcji dyrektora tj. zarządzaniem i działaniem na rzecz brytyjskiej spółki Ltd będzie opodatkowane w Wielkiej Brytanii o tyle działanie na rzecz zakładu w Polsce niekoniecznie.

Zgodnie z wytycznymi HMRC dotyczącymi dyrektorów delegowanych do pracy w strefie Europejskiego Obszaru Gospodarczego ubezpieczenia społeczne będą opłacane w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w Polsce: str. 24 National Insurance for company directors, chyba, że delegowanie będzie miało tymczasowy charakter (do 2 lat) i jednocześnie udowodnisz, że zazwyczaj pracujesz w dwóch lub więcej krajach EEA.

Uprawnienia do tymczasowego opłacania składek na ubezpieczenie społeczne w Wielkiej Brytanii możesz potwierdzić składając wniosek o wydanie zaświadczenia na formularzu A1.

Podobnie będzie z podatkami. Co prawda, od wynagrodzenia wypłaconego za zarządzanie brytyjską spółką podatek powinien zostać odprowadzony w UK. Dodatkowo możesz się zwrócić do brytyjskiego urzędu skarbowego o uwzględnienie kwoty wolnej (‎£ 11’000) od tak uzyskanego dochodu na formularzu R-43 w sekcji F1. Jednak od wynagrodzenia za zarządzanie polskim zakładem podatek należy odprowadzić w Polsce, ponieważ jesteś osobą reprezentującą zagranicznego przedsiębiorce w polskim oddziale i źródło przychodu powstaje w Polsce.

Praktyka

Rzeczywisty koszt prowadzenia brytyjskiej spółki Ltd przez nierezydenta w zgodzie z prawem to ok. 20’000 zł rocznie. Oczywiście może być znacznie wyższy jeśli trzeba będzie skorzystać z usług prawnika przed sądami w Wielkiej Brytanii lub Polsce, ewentualnie doradców podatkowych lub księgowych posiadających odpowiednie kwalifikacje np. CTA (Chartered Tax Adviser) lub ADIT (Advanced Diploma in International Taxation).

Koszt rejestracji spółki

Koszt rejestracji spółki przez Internet to £15. Jeśli jednak chciałbyś odpowiednio skonstruować umowę spółki, w szczególności zmodyfikować zapisy dotyczące zarządzania i kontroli, wtedy sama opłata za rejestrację wzrośnie do £40. Nie spotkałem się jeszcze z ofertą firm “przenoszących” biznes do UK za £100-200, które oferowałyby w tej cenie usługi profesjonalnego prawnika.

Cena stu kilkudziesięciu funtów obejmuje najczęściej:

  • udostępnienie adresu w wirtualnym biurze, który można podać w trakcie rejestracji spółki przez Internet
  • samą rejestrację przez Internet
  • przesłanie skanu listu z 6-cio znakowym kodem autentykacyjnym na wskazany adres e-mail, którego to kodu należy używać do aktualizowania danych w rejestrze i składania rocznych sprawozdań
  • instrukcji potrzebnych do uzyskania brytyjskiego odpowiednika numeru PESEL (National Insurance Number)

Ceny przygotowania projektu umowy spółki Ltd przez brytyjskiego prawnika zaczynają się od £400-500 plus VAT.

Księgowość

Koszt prowadzenia księgowości i udostępnienia adresu do korespondencji (wirtualnego biura) to ok. £150-200 miesięcznie przy małych spółkach. Przy małej ilości dokumentów można znaleźć tańsze oferty (od £100 przy spółce nie rozliczającej podatku VAT). Wspomniana cena nie obejmuje obsługi procesu uzyskania certyfikatu rezydencji podatkowej.

Koszt posiedzenia zarządu/rady dyrektorów

Aby spółka miała szansę uzyskać certyfikat rezydencji należałoby co najmniej raz w roku zorganizować posiedzenie zarządu na terenie UK, które powinno zostać zaprotokołowane na zasadach określonych w sekcjach 248 i 249 Ustawy o spółkach (The Companies Act 2006)

W pierwszym roku działalności spółki prawdopodobnie będziesz musiał częściej odwiedzić Wyspy, ze względu na konieczność otwarcia konta bankowego dla siebie i spółki oraz uzyskanie National Insurance Number. Przelot w dwie strony to ok. £100. Na miejscu dojdzie jeszcze koszt noclegu i drobnych sprawunków (komunikacja miejska lub przejazdy taksówkami).

Jeśli chciałbyś mieć dowody w ewentualnym postępowaniu o stwierdzenie rezydencji, że zebrania zarządu miały miejsce w Wielkiej Brytanii, wówczas warto certyfikować sporządzone dokumenty. Koszt to £60 za dokument/podpis u radcy prawnego (ang. solicitor) lub notariusza (ang. notary public). W przypadku, gdy potrzebne będą jakieś dodatkowe usługi lub konsultacje z tym związane, wówczas cena znacznie wzrośnie. Godzina pracy radcy to ok. £250.

Problem z otwarciem kont bankowych

Kilka lat temu otwarcie konta bankowego było drogą przez mękę dla nowoprzybyłych obywateli naszego kraju, którzy podjęli pracę w Wielkiej Brytanii. Obecnie rezydenci nie mają takich problemów. Jednak rezydenci obcych państw wciąż mają ogromne trudności z założeniem rachunku. Problemy mają nawet Brytyjczycy, którzy na stałe mieszkają za granicą. Większość banków nie chce otwierać kont bankowych osobom, które nie posługują się brytyjskim adresem.

Co prawda, są banki, które mają ofertę dla nierezydentów np. Barclays, HSBC i Lloyds. Jednak usługa ta często skierowana jest wyłącznie do osób zamożnych (konta typu premium z wymaganych wysokim depozytem). Podobnie jest z kontami dla spółki Ltd. Niektóre banki wymagają, aby dyrektor spółki sam był rezydentem w UK.

Jeśli nie uda Ci się samodzielnie otworzyć konta firmowego, wówczas możesz skorzystać z usług tzw. “nominee director”, czyli osoby, która będzie pełniła funkcję dyrektora nominowanego działającego w imieniu spółki i jako rezydent będzie mogła otworzyć konto firmowe. Wydatek na dyrektora to ok. £1000 rocznie plus ewentualne koszty usług dodatkowych takich jak właśnie otwarcie konta, uczestnictwo w posiedzeniach rady dyrektorów czy podpisanie się pod dokumentami wymaganymi w postępowaniu o wydanie certyfikatu rezydencji dla spółki.

Rachunek bankowy brytyjskiej spółki w Polsce

Alternatywnym rozwiązaniem jest otwarcie rachunku bankowego dla spółki w banku w Polsce i przelewanie z tego konta wynagrodzenia dla dyrektora. Jednak taka konstrukcja może stanowić pewien problem.

Komplikacje podatkowe

Po pierwsze, jeśli udziałowcy kontrolujący spółkę mieszkają w Polsce, zarząd na co dzień nadzoruje spółkę w Polsce, operacje finansowe przeprowadzane są w Polsce i spółka nie posiada nawet rachunku bankowego w Wielkiej Brytanii, to gdzie znajduje się faktyczny ośrodek kontroli?

Po drugie, jeśli wynagrodzenie członka zarządu brytyjskiej spółki przekazane zostało w Polsce, wówczas polski urząd skarbowy może stwierdzić, że podatek należy także odprowadzić w Polsce.

IBPBII/1/415-500/14/JP:
(…) Ponadto należy dodać, że powołany powyżej art. 22 ust. 2 pkt a) i c) Konwencji decydujący o zwolnieniu z opodatkowania w Polsce dochodów uzyskanych w Wielkiej Brytanii z tytułu pełnienia funkcji dyrektora spółki – może doznać ograniczenia na skutek zastosowania art. 23 ww. Konwencji. Odnosi się to do sytuacji, gdy część dochodów (lub zysków) uzyskanych i opodatkowanych w Wielkiej Brytanii (np. z tytułu pełnienia funkcji dyrektora) zostanie przekazana lub wypłacona w Wielkiej Brytanii, lecz wypłata ta nie wystąpi w stosunku do pełnej kwoty dochodów (lub zysków). Wówczas tylko ta część wynagrodzenia, która została przekazana w Wielkiej Brytanii lub wypłacona w Wielkiej Brytanii oraz opodatkowana w Wielkiej Brytanii podlega zwolnieniu w Polsce, zgodnie z Konwencją.
(…)
Oznacza to, że dochód Wnioskodawczyni uzyskany w Wielkiej Brytanii będzie zwolniony z opodatkowania w Polsce. Jednak skoro Wnioskodawczyni uzyskała inne dochody w roku podatkowym podlegające opodatkowaniu w Polsce, to dochód uzyskany w Wielkiej Brytanii winien zostać uwzględniony dla potrzeb obliczenia stopy procentowej podatku – od pozostałego dochodu Wnioskodawczyni podlegającego opodatkowaniu w Polsce, tj. emerytury – z uwzględnieniem ewentualnej różnicy w wielkości dochodu z Wielkiej Brytanii, gdyby część kwoty wynagrodzenia dyrektora była przekazana lub wypłacona Wnioskodawczyni w Wielkiej Brytanii.

Oczywiście od niekorzystnej interpretacji podatkowej można się odwołać. Koszt konsultacji z międzynarodowego prawa podatkowego u doradcy podatkowego zaczyna się od 450-500 zł + VAT za godzinę i ma niewiele wspólnego ze stawkami urzędowymi.

Mit £11’000

Kwota wolna od podatku w roku 2016-2017 to rzeczywiście 11 tys. funtów, ale nie od składek na ubezpieczenie społeczne!

skladki-National-InsuranceSpółka wypłacając wynagrodzenie za pełnienia funkcji dyrektora będzie musiała odprowadzić składki w wysokości £751,34 (352,80 + 398,54), czyli  obciążenie wyniesie 6,6%.

Oddział w Polsce

Spółka Ltd prowadząc działalność w Polsce, zawierając umowy, prowadząc sprzedaż itp. będzie posiadała tutaj zakład, który należy formalnie zarejestrować w KRS (jako oddział w Polsce) i prowadzić jego księgowość. Miesięczny koszt pełnej księgowości to 1000 zł w górę. Przy małych spółkach i niewielkiej ilości dokumentów będzie to jedynie kilkaset złotych.

Likwidacja spółki

W przypadku zmiany sytuacji biznesowej, prawnej lub podatkowej może zaistnieć konieczność dokonania likwidacji spółki. Jeśli nie będziesz chciał samodzielnie zajmować się tą kwestią wówczas możesz skorzystać z usług zewnętrznych usługodawców. Brytyjski radca zajmie się tym już od £750 + VAT. Firmy księgowe za ułamek tej kwoty.

Podsumowanie

Rzeczywiste koszty prowadzenia spółki Ltd mogą okazać się wyższe niż przedstawiają to firmy oferujące usługę przeniesienia biznesu do Wielkiej Brytanii, szczególnie jeśli chcesz prowadzić działalność zgodnie z prawem.

Oczywiście możesz prowadzić spółkę Ltd bez dopełniania dodatkowych formalności i nie przejmować się ewentualnymi konsekwencjami. Może nikt się nie zorientuje i na przenosinach zaoszczędzisz nawet 500 zł miesięcznie!


Zainteresował Cię ten artykuł?

Jeśli masz jakieś uwagi lub chciałbyś podzielić się swoimi przemyśleniami to zapraszam do komentowania. Możesz również udostępnić niniejszy artykuł swoim znajomym na Facebooku lub Twitterze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

  • Jaromir Cembrzyński

    Co ze spółką limited, której właściciel a jednocześnie dyrektor, mieszka w Polsce a spółka zajmuje się spekulacją na Forexie? Mówimy o sytuacji w której nie mamy do czynienia z żadnymi kontrahentami w Polsce, platforma tradingowa udostępniana jest przez szwajcarską firmę.

    • bpw

      Dosyć późna odpowiedź, bo przegapiłem powiadomienie o nowym komentarzu i zapewne moja wypowiedź nie będzie już zbyt pomocna. Na podstawie obecnej wiedzy odpowiedziałbym „to zależy”. Zależy m.in. od umowy spółki, rodzaju przeprowadzanych operacji i przepływów pieniężnych. Skłaniałbym się ku opinii, że wypadałoby się zabezpieczyć odpowiednio wcześniej, czyli skorzystać z konsultacji profesjonalnego prawnika, aby zapobiec późniejszym problemom związanym z ustaleniem rezydencji.

      Szczerze powiedziawszy nie rozumiem dlaczego ltd w UK? Chodzi o zabezpieczenie przez wezwaniem do zapłaty debetu, które może wystąpić np. w przypadku nieuczciwości brokera na skutek wstecznego „skorygowania” błędnych kursów, jak to miało miejsce w przypadku niektórych platform w 2015 r.? Jeśli to kwestia ograniczenia odpowiedzialności, to nie prościej byłoby grać na forex przez llc z Delaware lub Wyoming? Jeśli zrobić spółkę transparentną podatkowo to podatek byłby w Polsce, a odpowiedzialność w Stanach (bardzo mocno ograniczona). Z tym, że trzeba by było sprawdzić czy amerykańskie spółki są obsługiwane przez daną platformę i gdzie można otworzyć konto bankowe dla takiej spółki (w Polsce z tym robi się problem).

  • M Io

    Witam
    Rozważam otwarcie spółki LTD, zastanawiam się czy prowadząc spółkę i mieszkając cały czas w Polsce ( prowadząc sklep internetowy z kosmetykami) będę musiała płacić podatki w PL? Jest jakiś sposób by zabezpieczyć się przed ewentualną wizytą/kontrolą urzędu skarbowego?
    Będę bardzo wdzięczna za szybką odpowiedz.

    Pozdrawiam

    • bpw

      Na początek proponuję dwie rzeczy:
      1. Zapoznać się ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów: http://www.mf.gov.pl/ministerstwo-finansow/wiadomosci/komunikaty/-/asset_publisher/6Wwm/content/ostrzezenie-mf-przed-optymalizacja-podatkowa-z-wykorzystaniem-spolek-zagranicznych-z-uwagi-na-przepisy-dotyczace-tzw-miejsca-zarzadu
      2. Skorzystać z usług doradcy podatkowego.

      Jeśli to nie będzie wystarczające lub autor pytania lubi ryzyko, to można zastanowić się nad innymi aspektami tj. skąd dokonywana będzie wysyłka np. osoby mieszkające przy granicy z sąsiednimi krajami mogą dokonywać wysyłki np. z Niemiec lub Czech, posiadać magazyn/biuro poza Polską. Za bardzo nie wiem o co chodzi z pędem do wynoszenia się z Polski z biznesem. Przecież w Polsce opodatkowanie to 19% + ZUS, ewentualnie 18% + opłaty za polską sp. z o.o., więc ciężko znaleźć równie tanią alternatywę, a oszczędności można i tak trzymać za granicą żeby trudniej się było do nich dobrać przez osoby do tego nieupoważnione. Problem z polskimi atestami na kosmetyki? Zbyt wysoki ZUS?

      Jeśli chodzi o sprzedaż kosmetyków przez internet i niskie przychody to proponuję policzyć: promocyjny ZUS + ryczałt ewidencjonowany (bodajże 3% od przychodu – 7.75/9% ze składki zdrowotnej, – KUP od reszty składek), Może to się bardziej opłaci niż spółka z o.o. za granicą i ryzyko krucjaty krzyżowców z UKS.

  • Wojciech Kuźma

    Witam. A jaki kraj polecałby Pan do założenia firmy (spółki zoo?) zajmującej się dropshippingiem z krajów azjatyckich dla osoby mieszkającej w Polsce? Plus ewentualnie w przyszłości do zarabiania na reklamach lub artykułach sponsorowanych na blogu. Przejrzałem już tonę internetu i ten podwójny podatek może być rzeczywiście cierniem. A może jednak nadaje się do tego Polska? Pozdrawiam!

    • bpw

      Moja opinia jest dosyć konserwatywna tzn. jeśli dochód wyniesie poniżej 300 tys. eur rocznie wówczas będzie trudno legalnie ulepić cokolwiek sensownego.

      Jeśli ten warunek nie jest spełniony, a koniecznie potrzebne jest coś za granicą z powodu ograniczenia odpowiedzialności, wówczas jeśli chodzi o e-commerce można rzucić okiem na spółkę osobową LLC w Wyoming, Nevadzie lub Delaware. Z tym, że pojawią się kolejne problemy: z bankowością (w Polsce jeszcze chyba ING otwiera konta takim spółkom, ale jaki jest sens ochrony kapitału trzymając pieniądze w PL?) oraz z podatkami (spółka prawdopodobnie powinna zarejestrować oddział w Polsce w związku ze świadczeniem usługi dropshippingu w PL udokumentowanej operacjami na rachunku bankowym).

      Jeśli wspomniana działalność to ma być zabawa za kilkadziesiąt tys. zł, wówczas może bardziej opłaci się po prostu zgłoszenie faktu prowadzenia działalności gosp. jako osoba fizyczna i opodatkowanie ryczałtem przychodu na 3%?

      Możesz spróbować najpierw zbadać rynek poprzez legalne firmanctwo tj. akademicki inkubator przedsiębiorczości. Obecnie wiele inkubatorów bierze ludzi z ulicy, więc za parę stów miesięcznie zbadasz czy zabawa ma sens. Kiedyś rozmawiałem z osobami, które importowały z Chin towar, płaciły cło i vat za pośrednictwem AIP, więc może bardziej będzie opłacało się ściągnąć jakąś drobnicę i sprzedawać bezpośrednio z Polski?